Losowy plakat

Polecamy

 

  

„Zbyt zajęci by modlić się” 


Powyższe hasło chyba nikomu nie jest obce w codzienności. Brak czasu, lub chęci, pomysłu i nieświadomość na czym polega rozmowa z Bogiem to częste przyczyny braku modlitwy. Dlatego listopadowy Wieczór Chwały poświecony był temu zagadnieniu.
Na samym początku spotkania mogliśmy zobaczyć scenkę wręcz „z życia wziętą”. Pokazywała jak nasz szybki tryb życia, nagromadzenie obowiązków, bez czasu na refleksję, prowadzi do upadku człowieka. Z takiego stanu może ocalić każdego jedynie zwrócenie się do Pana.
Dialog z Bogiem jest podstawą budowania relacji z innymi ludźmi. Jeśli chcemy się z kimś przyjaźnić to poświęcamy mu czas na rozmowę. Bóg chce naszej przyjaźni i ma zawsze dla nas czas. Pragnie nam pomagać, ale szanuje naszą wolność i nie chce się narzucać. Czeka aż znajdziemy dla Niego czas.
Modlitwa kojarzy nam się często z bezsensownym klepaniem niezrozumiałych, wyuczonych na pamięć formułek z książeczki do nabożeństwa.
Bóg nie krytykuje żadnego sposobu modlitwy. Każdemu odpowiada inna forma. Może to być lektura Pisma Świętego, różaniec, śpiew, rozmowa swoimi słowami, pacierz . Ważne jest to, by zdawać sobie sprawę, że Ten, do Którego kierujemy nasze myśli jest realnie żyjącą Osobą. Nadal uzdrawia, leczy, przebacza, daje nadzieję i czyni cuda. Tak jak robił to dawno temu będąc na Ziemi, tak teraz również jest z nami. Jednak ludzie, którym Jezus uczynił wielkie rzeczy mieli czas by zostawić codzienne obowiązki oraz wiarę że jest On w stanie zmienić ich los.
Świadomość własnego życia polega na świadomości pielęgnowania relacji z Bogiem. Wzorem jest tutaj dla nas św. Paweł (Flp 4,6-7) „O nic się już zbytnio nie troskajcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem! A pokój Boży, który przewyższa wszelki umysł, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie”. Modlitwa nie jest potrzebna Bogu. On nie potrzebuje tego, by Go wielbić, prosić, czy przepraszać. To nam jest ona niezbędna do własnego, prawidłowego rozwoju. Modlitwa to czas stanięcia w prawdzie przed samym sobą. Łatwiej jest uciekać od siebie i swoich myśli, szukając zastępczych środków oferowanych przez dzisiejszy świat. Stosowanie ich jednak prowadzi tylko do zguby człowieka.
Tego wieczora zgromadziliśmy się na płockiej „Stanisławówce” by trwać w modlitwie przed Najświętszym Sakramentem prosząc, przepraszając i dziękując. Poświęcaliśmy swój czas na pielęgnowanie relacji z Bogiem. „Jestem tu by wielbić, by oddawać chwałę. Jestem tu by wyznać to mój Bóg” brzmiało – myślę – że w sercu każdego, kto tu był. 
http://www.wieczorchwaly.pl Admin