Losowy plakat

Polecamy

 

  

Wieczór zaufania

Zaufaj? Komu? Jezusowi. To słowa przewodnie drugiego  w tym roku akademickim Wieczoru Chwały, który odbył się 16 października w „dolnym” kościele „Stanisławówki”. Ciepła atmosfera zaufania i zawierzenia obecna była w muzyce oraz optymistycznych, dających nadzieję tekstach pieśni. Przybyli na to spotkanie płocczanie, a także młodzież z Makowa Mazowieckiego, Przasnysza, Radzynia, Sokołowa Podlaskiego i innych miast dawała swoją szczerą modlitwą świadectwo prawdziwej Bożej radości. W konferencji ksiądz Tomek przywołał postać Jana Pawła II. Z pewnością nie przez przypadek październikowy Wieczór Chwały odbył się w trzydziestą rocznicę wyboru Karola Kardynała Wojtyły na stolicę piotrową. Jan Paweł II był człowiekiem, który całym swoim życiem dał wyraz głębokiego zawierzenia Bogu i szczególnie do tego zachęcał młodych ludzi. To właśnie do nich kierował słowa: „Nie bój się, wypłyń na głębię!”, przywołując ewangeliczny obraz, w którym apostołowie po kolejnym całkowicie nieudanym połowie, na słowo Jezusa znów zarzucili sieci. Tego połowu nie zapomnieli do końca życia. „A Ty?”, „czy wierzysz w cud swojego życia” – pytał dalej ksiądz Tomek.
Agnieszka, która przyjechała z Makowa Mazowieckiego podzieliła się swoimi doświadczeniami. Opowiedziała o tym jaka była jej droga do zaufania oraz o tym jak wielką siłę można w sobie odnaleźć dzięki powierzeniu swych dróg Bogu.
Potem niespodzianka wieczoru przygotowana przez nowo powstały teatr działający w duszpasterstwie akademickim „Petroklezja”. „To jedyne i najważniejsze przesłanie jakie możecie dziś zabrać do swoich domów, szkół, pracy” – powiedział ksiądz Tomek. Cóż to było? Przy dźwiękach nieco enigmatycznej muzyki młodzi ludzie malowali równie enigmatyczne linie i plamy. Muzyka coraz bardziej ożywała, aż w końcu ożył również obraz utworzony na sześciu kartonach. Po takcie ciszy z niezrozumiałych bohomazów wyłoniła się twarz Jezusa. To swoista alegoria, której sens można odnieść do swojego życia. A ponieważ w twarzy każdego człowieka można dostrzec niepowtarzalną cząstkę Boga, jaką odcisnął w każdym poprzez miłość, na zakończenie wieczoru, trzymając się za ręce wszyscy zaśpiewali „Abba Ojcze”. Przepełnieni ufnością, płynącą z przekonania, że „wszyscy jesteśmy braćmi, jesteśmy jedną rodziną, tej prawdy nic już nie zaćmi i teraz jest jej godzina”. 
http://www.wieczorchwaly.pl Admin