Losowy plakat

Polecamy


 

Ostatki nazywane są w języku ludowym „mięsopustem” – jest to dzień, który kończy karnawał. Rozdziela tym samym okres beztroskiej zabawy od czasu wielkopostnej zadumy.
 

31.01. 2008r.(czwartek), także młodzież z Duszpasterstwa Akademickiego zakończyła huczny, choć zarazem bardzo krótki karnawał. W dniu, w którym rodzina salezjańska wspomina swojego patrona, św. Jana Bosko – patrona dzieci i młodzieży, zorganizowano dyskotekę ostatkową. Zabawę poprzedziła dzień wcześniej (w środę o godz. 19) uroczysta Msza Św., podczas której wspominano ks. Bosko. 

Tak, więc czwartek, można by rzec, był to dzień potrójnej radości i okazji do świętowania. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego potrójnej. Po pierwsze i najważniejsze był to, tak jak już wcześniej wspomniałam „dzień ks. Bosko”, który jest bardzo bliskiSalezjanom, Salezjankom, ale także ludziom świeckim, którzy z nimi współpracują. Po drugie ostatki, które przygotowują nas do kolejnego okresu w kalendarzu Liturgicznym, którym jest Wielki Post – czas modlitwy, postu i wstrzemięźliwości. Po trzecie, w ten dzień właśnie przypadał „Tłusty Czwartek”. Tłusty czwartek to w kalendarzu ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Inaczej na ten dzień mówi się "zapusty". Tradycyjnie w tym dniu "dozwolone" jest „obżarstwo.”J 

Dyskoteka rozpoczęła się przed godz. 20. Przybyli na nią wszyscy Ci, którzy chcieli wyszaleć się na parkiecie w ostatnich chwilach karnawału. Choć choroba niektórych położyła do łóżek i nie mogli przybyć osobiście byli z nami obecni duchemJ. Oczywiście, staje się już tradycją, że każdy z nas przyniósł coś „do wspólnego garnka” – nie zabrakło oczywiście symboli Tłustego Czwartku – pączków i faworków. 

Zabawa była przednia i zakończyła się troszkę wcześniej od imprezy andrzejkowej, gdyż, tak jak już wcześniej wspomniałam grypa zdziesiątkowała nasze szeregi, a i każdy student wie, że jest to czas bardzo gorący, mimo panującej za oknem pogody, bo to czas sesji, który pewnie wielu studentom zabiera sen z powiek. Mimo wszystko, pożegnaliśmy karnawał i z nadzieją i ufnością wkroczyliśmy w czas czterdziestodniowej zadumy nad własnym życiem.
 
Admin